Kaczka pieczona

Kaczka pieczona

Jak jecie mięso, upieczcie kaczkę co jakiś czas. Tak mało pracy a tyle opcji. Tutaj dorwałem filet, oczywiście taki ze skórą, a skóra ta jest ważna, bo zawiera ogrom tłuszczu, który ponownie jak kaczka właściwa, przydaje się do wielu rzeczy.

Upieczona (lub jeszcze lepiej konfitowana) kaczka może być zjedzona od razu, może być dodatkiem na chleb, albo bazą do kilku dań. Można ją dać do ramenu, polać sosem, albo i zmielić i dodać do ravioli. Wszystko to już robiłem, wszystko wyszło rewelacyjnie, taki filet jest uniwersalny i wszędzie da radę 🙂

Spróbujcie zrobić kaczkę konfitowaną, czyli wolno gotowaną lub pieczoną w tłuszczu, w niskiej temperaturze przez kilka godzin. Mięso jest chyba lepsze (albo dałem sobie to wmówić), ale co jest ważne - tłuszcz z kaczki w takiej temperaturze się po prostu wytapia, a potem można go użyć jako normalnego tłuszczu i dodawać do innych rzeczy, no albo jeść jako smalec, bo w lodówce ładnie gęstnieje.